Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bawarski Ekspres E46

Kursy doszkalające dla kierowców - strata kasy czy może jednak warto?

Obraz
Większość kierowców na drogach uważa, że są dobrymi kierowcami. Wy, którzy to czytacie zapewne też. Jednocześnie uważamy, że większość osób na drogach nie ma pojęcia o prowadzeniu samochodu. Według psychologii społecznej to zjawisko ma własną nazwę - "złudzenie ponadprzeciętności". W badaniach przeprowadzonych w 1981 roku okazało się, że 80% kierowców zaliczyło się pod względem umiejętności do najlepszych 30%.  W jaki sposób zatem możemy uznać kogoś obiektywnie za dobrego kierowcę? Według mnie ciężko byłoby wyznaczyć konkretne kryteria oceny umiejętności za kierownicą. Czy powinniśmy uznać za dobrego kierowcę kogoś, kto za swój cel życiowy obrał udowodnienie, że czas dotarcia do celu według Mapy Google da się skrócić minimum o połowę, niezależnie od ilości złamanych przepisów? Czy może jednak nieskażonego brawurą ojca rodziny, który posiada prawo jazdy od 30 lat, ale pomimo tego nie zauważyłby podsterownego poślizgu do momentu aż zintegruje swojego Passata z przydrożnym drzew...

Freude am Fahren

Obraz
Nie wiem jak to jest, ale ostatnio przez znajomych musiałem się chwilę zastanowić dlaczego w sumie kupiłem BMW E46, a nie jakikolwiek inny samochód w tym budżecie. Zasadniczo to mogłem w moim budżecie kupić wiele ciekawych samochodów, które nie byłyby aż tak bardzo oklepane. Mogłem wybrać Mazdę MX5 z jej fikuśnymi podnoszonymi lampami i wagą tak niską, że podczas zakupów musiałbym ją przywiązywać do latarni, żeby przypadkiem wiatr jej nie porwał. Mogłem kupić Subaru Imprezę 1 generacji, z legendarnym napędem na 4 koła i bulgotem boxera który działa na każdego miłośnika motoryzacji mocniej niż pewne niebieskie pigułki. Mogłem też kupić coś mało popularnego pokroju Porsche 924, wypolerować lakier na lustro, wrzucić fajne felgi i lansować się nim po Gdańsku. A wybrałem mimo tego BMW E46 coupe z astmatycznym 2.0 pod maską i niedziałającą klimatyzacją. Dlaczego? Sam w sumie czasem się zastanawiam co mną wtedy kierowało. Irracjonalny sentyment do M3 GTR wywołany Need For Speedem, opu...

Uszczelka, pociąg i Dacia Duster - opis wymiany uszczelki pod pokrywą zaworów w BMW E46

Obraz
Ekspres jest już 20-letnim samochodem. Wiąże się to z tym, że czasem psują się w nim rzeczy, ponieważ nie jest Mercedesem "Beczką", więc siłą rzeczy te popsute elementy trzeba czasem wymienić. Od jakoś roku odnotowywałem ubytki oleju, przez nieszczelną uszczelkę pokrywy zaworów. Nie było to samo w sobie jakoś bardzo upierdliwe, dopóki olej nie zaczął kapać na kolektor wydechowy. Bo nie wiem czy wiecie, ale silnik w BMW E46 jest pochylony na bok, właśnie na stronę kolektora wydechowego, co powoduje że wszystkie wycieki, które postanowiły zastosować się do praw grawitacji zmierzają właśnie w tą stronę. Co powoduje, że olej kapie na kolektor, generując zasłonę dymną, która jest w stanie rozbić jakiegoś Tupolewa, a poza tym dość gryzie w oczy. Może i bym to olał, ale wlot powietrza do kabiny bardzo skutecznie przekierowuje ten dym prosto na nawiewy w środku :v Nastała decyzja - kupuję uszczelkę i jadę ją wymienić do garażu Frędzla, żeby nie robić tego na wolnym powietrzu. Z od...

Retrofit pompy wspomagania LF30 w BMW E46

Obraz
(Tak, wiem że cieknie mi olej) Dobra, od razu zaznaczam, że gdy wykonywałem tą wymianę tak bardzo się na tym skupiłem, że aż zapomniałem że przydałyby się jakieś zdjęcia :v Nie bijcie :v W każdym razie - BMW E46 ma w swoim portfolio wad fabrycznych jedną, która zdecydowała się ujawnić w Ekspresie. Jest to ukręcająca się pompa wspomagania LF20. Problem z nią polega na tym, że jeśli ktoś zapomniał o okresowej wymianie oleju w układzie wspomagania (co nie jest takie niezwykłe, w końcu "po co wymieniać jak nie wyje") to opory na pompie rosną tak bardzo, że w końcu ukręca się wałek przekazujący obroty na wirnik w pompie. Diagnostyka jest bardzo prosta - jeśli pociągniesz w przód koło pasowe pompy i okaże się że możesz je bez większych problemów wyjąć, to potrzebujesz nowej pompy. Tak też stało się w Ekspresie. Jako że grube hajsy z blogowania są u mnie na razie w strefie "science-fiction" postanowiłem kupić tani chiński zamiennik pompy za powalające 235zł z...

Ustawienie zbieżności na partyzanta - relacja z wymiany końcówek drążków kierowniczych

Obraz
W związku z brakiem wpisów odkopałem jeden z zapomnianych, prawie gotowych tekstów, który zalegał mi w wersjach roboczych. Chronologia może być lekko niepoprawna, ale weźmy pod uwagę, że opisuje wydarzenia, które działy się ponad 3 miesiące temu :v ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Ekspres od kiedy go kupiłem służy mi jako samochód głównie do jeżdżenia do pracy i na uczelnię. Kilka miesięcy temu pierwszy raz postanowiłem pojechać autostradą do Gdańska, z powodu remontu drogi 222. Raz że szybciej i wygodniej, a dwa, że alternatywna droga składa się z kamieni, rozczarowań, i miejscowych jej braków. Korzystając z okazji postanowiłem sprawdzić na ile stać ten dwulitrowy silnik i 20-letnie zawieszenie. Podsumowanie brzmi następująco - "przy 190/h zaczyna się robić bardzo niestabilny" :v Dopóki nie postanowiłem jechać więcej niż 100/h jest całkiem spokojnie i wygodnie. Kółka się kręcą, wiat...

Obudowa termiczna dolotu w BMW E46

Obraz
Jakiś czas temu byłem z Frędzlem na złomowisku pod Toruniem, w celu wytargania z dawcy kompletnej klimatyzacji do Felicii, o czym nawet pisał Frędzel. W trakcie demontażu rzuciła mi się w oko pewna półka na tamtejszym warsztacie. Były na niej poukładane filtry stożkowe z demontażu. Wziąłem jeden z nich, podszedłem do biura z pytaniem ile za niego chcą. Dalszą część historii znacie już z RyjBuka :v Teraz tak - znajomy który od jakiegoś czasu jest zwany "Profesorem Szpasem" stwierdził, że dostanę "ferworu stożka", co objawia się zamontowaniem go na rurę i na tym koniec. Mylił się W wolnej chwili korzystając z faktu że na placu budowy który pełni rolę mojego domu walało się sporo kartonów postanowiłem zrobić pierwsze przymiarki do zmontowania obudowy dolotu. Opierałem się w pewnej części na projekcie z Prentki-blog.pl, w którym w bardzo podobny sposób zmontował obudowę do filtra Pipercrossa. Po kilku rozmowach z Tommym ustaliłem kilka rzeczy które chciałbym p...

Gazotan biedanu

Obraz
W Polsce na końcu 2018 roku jeździło 3 185 000 samochodów wyposażonych w takie lub inne instalacje Lepszego Powera. Tym samym 13,8% samochodów w tym kraju jeździ na paliwie "dla biednych" Jak rzecze stare ludowe powiedzenie - w tym gównie musi coś być, miliony much się nie mylą. Nigdy nie podchodziłem do LPG z jakimś wielkim entuzjazmem. Wiedziałem wystarczająco dużo - są silniki które go lubią, są takie które od razu wyplują szklanki zaworowe przez odmę, i są takie, które na nim pracują lepiej niż na benzynie (na ciebie patrzę, UAjZo). Wiedziałem że pozwala jeździć za pół ceny, kosztem częstszej wymiany świec, droższego przeglądu, i dodatkowej wymiany filtra gazu. No spoko, jednak mając diesla jakoś niespecjalnie mnie ten temat interesował. Aczkolwiek mogłem nieco się zainteresować, bo mój dobry znajomy, który uczył mnie podstaw mechaniki miał Golfa 3 1.9D o porażającej mocy 64KM, do którego założył gaz. Hamownia wypluła 105KM z maksymalnymi obrotami w okolicy 75...

Od początku cz. 1

Obraz
Założenie jest takie - jeśli to czytasz, to prawdopodobnie trafiłeś/aś tutaj przypadkiem, i postanowiłeś/aś trochę tu zostać, bo tematyka jest zbliżona do twoich zainteresowań, czyli wszystko co ma jakieś koła. Przynajmniej ja zakładam, że udało mi się tutaj ściągnąć parę osób, którym ktoś dla draki podmienił w żyłach krew na benzynę (albo biodiesla). Do czego zmierzam - mimo że wszyscy lubimy łutututu, nadsterowność i fajnie prowadzące się samochody, u każdego z nas ten mały kurwik który siedzi za uchem i każe nam przeglądać na allegro oferty sprzedaży samochodów, mimo że mamy już całkiem porządne daily pojawił się w zupełnie inny sposób. Część z nas interesowała się samochodami od dziecka, część z nas złapała bakcyla od znajomych, a jeszcze inni urodzili się na zapleczu InterCarsu i tak jakoś im zostało. Żeby nie było - żaden z tych opisów nie pasuje do mnie :v Dlaczego powstaje ten wpis? Jakiś czas temu uczyłem brata mojej dziewczyny jak jeździć samochodem. Pomimo tego, że...

Lubię tego gruza

Obraz
Zacznijmy może od tego, że kupując Ekspres nie byłem specjalnie do niego przekonany. Wiecie - kumpel wysłał ogłoszenie, stwierdził że silnik spoko, że wygląda ok, i nie jest od handlarza. Tak więc zaplanowałem sobie że w sobotę pojadę go obejrzeć, a potem z dziewczyną pojedziemy jej Dusterem do Gdańska, żeby sprawdzić jeszcze kilka innych samochodów. Ogólnie to podczas poszukiwań miałem nawet tabelkę w Gugiel Docs :v Poszukiwania trwały już miesiąc, więc przyznam, że popełniłem błąd, zakładając, że tego dnia wrócę do domu własnymi 4 kołami po miesięcznej przerwie. Przez to troszkę nie do końca rozsądnie podszedłem do kupna. Nie żebym narzekał na efekt końcowy :v Właściwie to mało brakowało, żebym kupił inny samochód niż Ekspres, bo gość który wystawił ogłoszenie przez 45 minut mojego napieprzania na jego telefon uparcie nie odbierał. Dopiero jak zaczęliśmy się zbierać do drogi do Gdańska oddzwonił. Pojechałem więc na oględziny. Nie zamierzam przytaczać całej historii, w...

Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły...

Obraz
Jakiś czas temu, a dokładnie wtedy, kiedy zrobiłem to zdjęcie postanowiłem zabrać się za dokończenie malowania zacisków w Ekspresie, ponieważ po pomalowaniu przednich zabrakło mi czasu. Zacząłem więc swój rytuał, wyciągając klucze, lewarek, stojaki i klocki pod koła. Gdy podnosiłem tył, przechodziła obok grupka dzieciaków z pobliskiej podstawówki. Jeden z nich zawołał "fajne felgi ma ta beemka". Nie powiem - było to coś miłego, czego w ogóle się nie spodziewałem. Spodziewałem się raczej typowego dla dzisiejszej młodzieży (dżizas, ja na serio robię się stary skoro używam zwrotu "dzisiejsza młodzież") wytykania palcami i złośliwych komentarzy typu "ale staroć" albo "mój tata ma lepszy". Spodziewałem się tego, bo moi znajomi z gimnazjum właśnie tacy byli. Oczywiście podziękowałem z głupim uśmiechem na twarzy, który przypomina raczej jakbym przechodził właśnie bardzo rozległy wylew. Dzieciaki widząc moją reakcję podeszły, żeby obejrzeć Eks...

Majówkowe leżenie pod samochodem

Obraz
Od długiego czasu zbierałem się w sobie, żeby porobić kilka rzeczy przy samochodzie. Wiecie, drobnostki, które wypadałoby zrobić, ale do jednego klipsu brakuje motywacji, więc czekacie, aż pojawi się tych rzeczy nieco więcej, kupi się części, i wtedy w końcu można zaklepać sobie jakiś dzień na to, żeby wejść pod samochód, i wykorzystać to jako wymówkę do naparzania młotkiem w różne rzeczy w towarzystwie playlisty z lat 90. Czasami nawet we własną twarz :v Chyba że to tylko ja tak mam W każdym razie - wskutek ostatnich problemów które się pojawiły mój budżet był dość mocno ograniczony, więc nie udało mi się zabrać za wymienienie wszystkich uszczelnień którymi wyciekają oleje i inne rzeczy, które wymagają odrobiny uwagi. Postanowiłem w majówkę zająć się względnie przyjemną drobnicą typu czujnik ciśnienia czynnika klimatyzacji czy brakujące gdzieniegdzie klipsy, jak na przykład ten od przewodu hamulcowego. Zacząłem od wymiany spinek tapicerki drzwi oraz próby naprawienia sz...